Magazyn dla rodziców i dzieci
FD

 

BRACIA LWIE SERCE. A. Lindgren.

frg
BRACIA LWIE SERCE to książka, która głęboko i na długo zapada w pamięć. Powinni ją przeczytać wszyscy, którzy obawiają się swojej reakcji na wieść o chorobie ukochanej osoby, którzy nie wiedzą, jak się zachować wobec umierającego. Szczególnie, gdy śmiertelnie choruje dziecko. W naszym społeczeństwie unika się rozmów o śmierci. Nie przygotowujemy do momentu przejścia ani siebie, ani tych, którzy odchodzą. Rzadko takie rozmowy odbywa się z dziećmi, sądząc, że w ten sposób chronimy je przed strachem i cierpieniem. A może to my, dorośli, boimy się bardziej? Bohaterami książki Astrid Lindgren są dwaj bracia – KAROL I JONATAN LEW. Mieszkają razem ze swoją ukochaną mamą, Sigfridą. Niestety KAROL, którego brat nazywa pieszczotliwie SUCHARKIEM, jest bardzo chory. Nie ma dla niego ratunku. Umiera. Nikt nie chce z nim jednak o tym porozmawiać. Dorośli tylko szepczą sobie coś na ucho, płaczą i ściskają się nawzajem. KAROL nie rozumie tych zachowań. O tym, że umiera dowiaduje się przypadkiem, podsłuchując rozmowę mamy i cioci. Oczywiście boi się śmierci. Jedyną osoba, która otwarcie rozmawia z chłopcem o jego stanie jest JONATAN. Opowiada bratu o wspaniałej krainie mieszczącej się gdzieś po drugiej stronie gwiazd, do której ten się uda po śmierci. Jest to Nangijala. Obiecuje, że kiedyś się tam spotkają i będą znów wspólnie bawić się, śmiać i dokazywać. Rozmowy z JONATANEM oswajają KAROLA z tym, co nieuchronnie musi nadejść, choć malec boi się jednak samotności, na którą będzie skazany w tej pięknej krainie. Kocha swojego brata, jego wieczorne opowieści. To, jak się nim opiekuje, przygotowuje wodę z miodem, aby złagodzić skutki kaszlu, przesiaduje na brzegu kanapy zamiast wychodzić z kolegami. Taki brat to ideał, wzór do naśladowania! No tak, ale rzadko się zdarza, że nasze życie toczy się według znanego wszystkim scenariusza. Zwykle zaskakuje i zadziwia. Nie zawsze jest to miłe zdziwienie… Pewnego dnia w domu pani Sigfridy Lew wybuch pożar. Odpowiedzialny i odważny JONATAN rzuca się w płomienie, aby ratować chorego braciszka. Udaje mu się to, ale sam płaci za ten czyn najwyższą cenę – umiera. Nie tak miało być! Chłopcy snuli przecież plany, a JONATAN miał żyć przynajmniej dziewięćdziesiąt lat! KAROL oczywiście bardzo przeżywa śmierć brata. Tęskni za nim, popłakuje w poduszkę. Do czasu, gdy… Na parapecie jego okna pojawia się biała gołębica. To JONATAN!. Przybył do KAROLKA z Nangijali, aby go uspokoić i powiedzieć, ze czeka tam na niego. Podaje nawet adres: Zagroda Jeźdźców w Dolinie Wiśni. Dla chorego chłopca to jasny przekaz – kraina wiecznego szczęścia naprawdę istnieje. Teraz nawet śmierć nie jest taka straszna. I nadchodzi ten dzień, kiedy bracia rzeczywiście spotykają się w Nangijali. Musicie koniecznie przeczytać, jak dalej potoczyły się losy BRACI LWIE SERCE. Jakim próbom zostali poddani i czy udało się im sprostać. Bo pamiętajcie – kraina po drugiej stronie gwiazd nie do końca jest piękna i dobra. Okazuje się, że włada nią okrutny Tengil z Karmaniaki. W sprawowaniu rządów pomaga mu smoczyca Katia. Chłopcy stają do walki. O siebie, o dobro, uczciwość, piękno i prawdę. Jak zakończy się ta historia? Sprawdźcie sami. I niech nie przeraża was decyzja, jaką podjęli bracia. Okazuje się, że Nangijala jest tylko pewnym etapem w drugim życiu chłopców. Dalej czeka na nich Nangilima, dziadek Mateusz i… No naprawdę sami musicie się przekonać. Gorąco polecam! To obowiązkowa lektura dla dorosłych i dla dzieci.

Autor © :  Beata ,  napisz do autora : email



Autor

MK
avatar


0 komentarzy



Skomentuj


Odpowiedz

(wymagane)